Jonway Ranger 250 1


IMAG0046_1

Udało mi się nabyć ostatnimi czasy bardzo fajny motocykl w bardzo okazyjnej cenie. Mowa tu o Jonway Ranger 250, czyli wiernej kopii Hondy Reflex 250, oraz starszy model pojazdu dostępnego w Romecie pod nazwą Maxi 250.

IMAG0045_1

Z tego co wiem, ten egzemplarz został sprowadzony prosto z Chin przez poprzedniego właściciela w 2007r. W roku 2009 przy przebiegu ok 1000km robiłem mu pierwszy przegląd, od tamtej pory „nakręcił” 5800km…
IMAG0047_1

 

Oczywiście za niską ceną zakupu kryje się pewien mankament. Motor nie pali, a jego właściciel nie wie o co chodzi. Po za tym na plastikach z każdej strony widać jakieś zarysowania, że nie wspomnę o ilości brakujących śrub które te obudowy trzymają.

W 2007r. sprowadzenie tego motoru z Chin, czy nawet kupno na naszym rynku wiązało by się z dużym ryzykiem, bo jeśli będzie awaryjny to skąd brać części zamienne??  W chwili obecnej jest Romet Maxi 250, produkowany przez tą samą firmę, a Romet zapewnia zaplecze części, więc jakiekolwiek prace przy nim nie są mi straszne.

IMAG0048

 

Generalnie sprzęt wygląda nieźle. Samo nadwozie mi się podoba. W przeciwieństwie do Rometa gdzie przód jest ok, ale ten śmiesznie zaokrąglony tyłek psuje dobre wrażenie. No dobra z zewnątrz ok, ale co z silnikiem i osprzętem?

IMAG0050_1

Zacząłem od przeprowadzenia porządnego przeglądu. Oczywiście ktoś już tu kombinował, rozładowany aku, porozpinane przewody, złe podłączenie przewodów paliwowych i podciśnieniowych, był też mały wyciek.  Nie wygląda to źle. Silnik zaskakująco odpalił bardzo łatwo, ale nie wkręcał się na obroty, dodatkowo strzelając w gaźnik.

Tak wiec po kolei: nowy akumulator, świeży olej, wyczyściłem filtr powietrza i świecę, zrobiłem małe porządki w kablach i przewodach. Wyciek to kwestia dokręcenia kilku śrub   karterów silnika….

IMAG0051_1

Pora na regulację zaworów, z bardzo ciekawą formą regulacji. Bez użycia szczelinomierza, na włączonym silniku, na słuch. Prawdę mówią łatwiejsze to niż tradycyjny sposób…

IMAG0052_1

Ostatnie co musiałem zrobić to wymiana klocków hamulcowych z tyłu i…. najprzyjemniejsza część: testowanie motoru.

IMAG0053_1

Pierwsze kilka kilometrów pokazały że silnik jest w dobrej kondycji, jedynie trochę zamulony przez poprzednika. Zawieszenie sztywne i bez luzów, hamulce dość skuteczne. Motor w prowadzeniu całkiem przyjemny.

Dziś zrobiłem 20km, po deszczu. Motor przy jeźdze na wprost wydaje się jak by kiepsko wyważony, w zakrętach nisko osadzony środek ciężkości ułatwia manewrowanie. Opony na śliskiej nawierzchni beznadziejne, przynajmniej z przodu należało by założyć coś lepszego i koniecznie wyważyć koła. Zawieszenie nieźle radzi sobie z nierównościami ale w połączeniu z kołami 13″ rewelacji i komfortu nie ma, dodatkowo efekt psują trzeszczące plastiki z przodu. Silnik ładnie pracuje. Na prostym odcinku drogi rozpędziłem się do 120km/h ( myślę że pojedzie szybciej ) Jest nieźle z elastycznością.Od 60 do 100km/h bardzo chętnie się rozpędza, na trasie to może mało, ale na warunki miejsko-podmiejskie jest spoko.

Generalnie ciekawy zakup, i w niezłym stanie, jak się będzie dalej sprawował, okaże się w najbliższym czasie…

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Komentarz do “Jonway Ranger 250