Kilka słów o Honda CB500X


Dziś mam dla was nagranie z jazdy testowej Hondą CB500x. 

Maszyna o której do tej pory uważałem, że jak na pieniądze w których jest dostępna, zdecydowanie zbyt nudna. Nie ma tu czegoś takiego nad wyraz porywającego. Silnik który nie zapewnia niesamowitych doznań, nadwozie ładnie zaprojektowane, bez „zbędnych” wodotrysków. Prowadzi się dobrze, mało spala,siedzi się całkiem wygodnie… takich zdecydowanie pozytywnych cech można jeszcze wymieniać. Ciężko jednak podać coś co go wyróżnia na tle innych maszyn. Dla przykładu, konkurent Benelli TRK, może nie jest tak dobrze zrobiony, więcej spala, jest cięższy, ale zbudowany jest tak, że stojąc w grupie inny motocykli, to właśnie na niego zwrócicie uwagę.  

Właśnie ze względu na wcześniejsze „zaprzyjaźnienie się” z TRK-ą , bardzo chciałem poznać bliżej, przejechać się, i porównać Cebulę do konkurenta z Włoch. Co mogę Wam teraz powiedzieć, ta Honda jest trochę jak dawne Volkswageny, może nie były przykładem szaleństwa technologicznego, wizualnie też nie zachwycały,  na pewno nie wyznaczały trendów, ale miał wszystko to co trzeba, a wszystko działało tak jak byśmy sobie tego życzyli. Honda CB500X to po prostu cholernie dobra, wielofunkcyjna maszyna, ok swoje kosztuje, ale cóż, za jakość się płaci. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *