Projekt scrambler cz.1: Ogar Caffe 125


Projekt budowy scramblera z Rometa Ogara Ceffe powstał w mojej głownie w chwili gdy model ten został po raz pierwszy zaprezentowany, wraz z resztą kolekcji na rok 2014. Niezliczona ilość zdjęć, filmów i widzianych na żywo scramblerów potęgowała chęć posiadania takiego motocykla, a już definitywnie gdy zobaczyłem projekt Ogara z firmy Unikat Wrocław. A co, ja nie zbuduje !?!

Na rynku wtórnym zadbanego Rometa można kupić już od 2800 zł za 125ccm ( a jest jeszcze z 50ccm ) Ja kupiłem model z rocznika 2014, z przebiegiem niespełna 1000km, lekko zaniedbany ale w absurdalnie niskiej cenie 🙂 I tu dochodzimy do podstawowego pytania, dlaczego właśnie Ogar ?? Po pierwsze to właśnie cena.

Po drugie, absolutna prostota konstrukcji, która przekłada się na tanie akcesoria i części. Popularny silnik 156FMI, niezawodny, prosty w ewentualnych naprawach i podatny na tuning.

Po trzecie sam wygląd Ogara Caffe. Jego klasyczne kształty są niezwykle uniwersalne, co powoduje że przy odrobinie fantazji uzyskamy z niego zarówno bobbera , scramblera, czy cafe racera.

Tak więc zaczynamy.

Relację z przeróbek będę wstawiał w kilku wpisach, w zależności jak czas pozwoli, na tą chwilę mam już zrobione kilka rzeczy.

Na pierwszy ogień poszły opony, crossowa kostka to jak dla mnie absolutny must-have, aczkolwiek wybrałem w miarę lajtowy bieżnik, wystarczający w terenie ale nie psujący zabawy na asfalcie.

20160212_184115

W pierwszej wersji miał być bez błotnika, ale mocowanie lampy i rejestracji nie do końca mi pasowało, dlatego też po małym cięciu dopasowałem oryginalny błotnik i nową lapmę led zintegrowaną z uchwytem tablicy.

20160216_163349

Wydech bez większych zmian, nadal zastanawiam się czy poprowadzić go górą, nad silnikiem, czy seryjnie…do przemyślenia, jedno jest pewne w tym przypadku, seryjną puszkę już „rozwierciłem”, dla lepszego brzmienia.

20160212_184105

Oryginalny zestaw wskaźników zastąpił elektroniczny zamiennik od starszego brata R250. Musiałem tylko przemalować jego obudowę na czarno.

20160212_184148

Zbiornik paliwa i osłony boczne trafiły do lakiernika. Kolor, hmm tu było ciężko, powiem tyle, będzie lakier od BMW, a kolor pokażę na następnym wpisie…

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *