Scrambler kontra Dualsport 2


Kolejne porównanie oko w oko dwóch maszyn, dwa nieco inne światy, na tej samej trasie. 

Tym razem do porównania trafił, po raz kolejny, zwycięzca poprzedniej konfrontacji, Benelli Leoncino Trail.

Sprzęcior który zaskoczył mnie naprawdę dobrymi właściwościami terenowymi, a jednocześnie pozwala na równie dobrą zabawę na asfalcie.  Konkretniejszy film o tej maszynie, już powoli się montuje, a będziecie mogli obejrzeć go TUTAJ. Dziś natomiast pokazuje wam jak blisko mu jest do maszyny teoretycznie turystycznej, a praktycznie motocykla powstałego na bazie całkiem konkretnego enduraka, mojego poczciwego Romana ADV400. 

Z pozoru kompletnie inne maszyny, ale ja widzę jednak pewne podobieństwa. Scrambler to z założenia taki pomieszaniec, ma być dobry wszędzie, zarówno na asfalcie jak i szutrach, od biedy ma też przebić się przez stosunkowo ciężki teren. Enduro z definicji to również maszyna uniwersalna, choć zdecydowanie do cięższych zastosowań terenowch z opcją jazdy po asfalcie. ADV-ka to jednak bardziej dual-sport, a więc nadwozie a’la ADVenczerowe z właściwościami jezdnymi możliwie blisko enduro.  Romet do tej pory sprawdzał się nieźle w każdym zadaniu jaki przed nim postawiłem, Leoncino to moim zdaniem genialny scrambler, ale o tym dokładniej w innym wpisie…. jak poradziły sobie maszyny, i który lepszy ?? Mocniejszy i cięższy Benek, czy lekki, z endurowym dna Roman ?? 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Scrambler kontra Dualsport