Sesja na cmentarzysku samochodów 4


Tym razem przedstawiam Wam sesję zrobioną w jednym z najciekawszych miejsc, w jakich miałem okazję focić. Zlokalizowana w Grodzisku Mazowieckim, pewna zapomniana działka, a na niej kilkadziesiąt legend motoryzacji. Niegdyś znajdowała się tam jedna z największych i najdroższych kolekcji samochodów, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Ich właścicielem był Tadeusz Tabencki, urzędnik Ministerstwa Transportu oraz funkcjonariusz Urzędu Bezpieczeństwa w czasach PRL. Słyszałem wiele legend w temacie sposobu pozyskania tak ogromnej kolekcji, że nie do końca legalne, że pojazdy były odkupowane dzięki wtykom w SB itp…  Cóż, co by nie było, jedno jest pewne, facet musiał być wielkim miłośnikiem motoryzacji. W czasach świetności w kolekcji mogło znajdować się nawet około 300 samochodów i 200 motocykli. Były tam poczciwe klasyki, znane każdemu z polskich dróg, takie jak Fiaty 125p i Syrenki. Duża część samochodów to jednak rodzynki na skalę nie tylko Polski, ale również światową. Znajdowały się trzy lub cztery samochody marki Bugatti, Maybach Zeppelin, czy Mercedes 540K – którym Tabencki jeździł na imprezy motoryzacyjne w latach 70-tych i 80-tych. Wśród motocykli były rzadkie modele i prototypy, często występujące w pojedynczych egzemplarzach.

Kolekcjonerowi zmarło się w 1989 roku, i od tamtej pory jego majątek niszczeje. Byłem tam dwa razy, w odstępie kilku miesięcy, przerażające w jak szybkim tempie te niepowtarzalne klasyki są systematycznie rozkradane przez okolicznych złomiarzy, lub niszczone przez wandali. To co zostało z kolekcji sprawia niesamowite wrażenie, jedynego w swoim rodzaju cmentarzyska samochodów, które nie wyjeżdżały z tej posesji od ponad trzydziestu lat. Cieszy mnie że choć na zdjęciach mogłem utrwalić to co z tego zostało.

Miłego oglądania…

Sesja podczas drugiego wypadu”


Pierwszy wypad, i przy okazji kilka zdjęć z muzeum w Otrębusach:



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 komentarzy do “Sesja na cmentarzysku samochodów