Sesja plażowa Justyny.


W tym roku wrzesień nie należał do najchłodniejszych, nie mniej jednak poranki były, jak by to delikatnie określić… rześkie 🙂 Nawał obowiązków w ciągu dnia, i bardzo szybko uciekające światło po zakończeniu pracy, wymusiło umówienie się na sesję wczesnym rankiem. Punkt 6:30 byłem na miejscu. Temperatura… nieco ponad 10 stopni, słońce lewie wznosiło się ponad horyzont, nie zdążyło jeszcze nagrzać piasku, na którym i tak modelka dzielnie pozowała 🙂 Sama zmiana stroju, przy tej temperaturze, na strój kąpielowy to, jeśli nie należy się do klubu morsów, niezłe wyzwanie 🙂

Jakoś jednak daliśmy radę, jak wyszło… oceńcie sami 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *