Kilka słów o Aprilia Pegaso 650 Cube 2


Szykuje się trzeci sezon z Aprilią Pegaso, pojawiała się na tej stronie już wiele razy, ale nie było okazji jeszcze zrobić pełnoprawnego odcinka na youtuba. Biorąc pod uwagę jak mało jest na polskich forach informacji o Pegi, postanowiłem dodać coś od siebie w tej kwestii.  Dlatego też dziś, zapraszam na klika słów o mocno niedocenianym, a ciekawym motocyklu, na który zdecydowanie warto zwrócić uwagę podczas decyzji zakupowych.

Uniwersalny, stosunkowo mocny, raczej niezawodny, jak dobrze poszukacie to sensowną sztukę można dostać w cenie ok 5000zł, a co warto o nim wiedzieć, posłuchajcie…

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Kilka słów o Aprilia Pegaso 650 Cube

  • b

    Hej, jak zwykle fajna prezentacja ;).
    Do wad z własnego doświadczenia mogę dodać odkręcające się koło zamachowe, a lubi się odkręcać, kręcące się śruby działają na stator jak frezarka unieruchamiając Pegi, przeważne na środku pola ;), można użyć twardszych śrub (8->10) i obowiązkowo wkręcic je na klej. Często usterka następuje przez nieumiejętne ich wkręcenie po wymainie wspomnianego na filmie sprzęgiełka jednokierunkowego.

    BMW?

    A kto chce BMW, kiedy wszystko poza wtryskiem przemawia za Pegi, , moc, komponenty czy zwieszenie (USD) czy sama sztywność ramy.

    Znam Argentyńczyka, który wykręcił swoją Pegi ponad 170.000 km i ma dalej oryginalne sprzęgło, jakieś pytania? 😛

    • Kamillo Autor wpisu

      Z tym kołem to będę musiał ogarnąć, bo u mnie jeszcze problemu nie było, ale i nie wymieniałem sprzęgiełka… choć i to mnie nie ominie :/
      W kwestii wytrzymałości zawsze twierdzę że to zależy tylko od użytkownika, jak eksploatuje z głową to po za pierdółkami, silnik będzie żył wiecznie