Test i sesja Benelli BN302 2


Dziś kilka słów o kolejnym już w tym sezonie, przetestowanym przeze mnie modelu Benelli, tym razem BN301.

A na dokładkę, zerknijcie na kilka fotek z sesji z Sandrą.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Test i sesja Benelli BN302

  • Krzysiek

    Obawiam się, że na BN251 możesz się nie zmieścić. Max wysokości to coś koło 185cm, przy 196cm nie da rady zmieścić kolan we wnękach zbiornika, a i podnóżki są zdecydowanie za blisko. Myślałem, że będzie podobna przestrzeń jak na CBR250, ale niestety jest ciaśniej.
    Jak wsiadłem na BN302 znacznie więcej przestrzeni, tylko cena niestety 6tys. więcej, a to na razie ponad budżet.
    Z drugiej strony pytanie jak będzie z utratą wartości.

    • Kamillo Autor wpisu

      Co do utraty wartości na motocyklach Benelli, patrząc na motocykle z importu, ceny są stosunkowo wysokie. Liczę na to, że będzie podobnie w przypadku tych od Motor-Landu. Wiesz utrata wartości Rometa, Junaka i innych chińskich to głupota ludzi, przede wszystkim dealerów którzy nie znają podstaw handlowych i zaniżają cenę sprzedaży. Nic więc dziwnego skoro na nowych motocyklach rozbieżności cenowe są tak duże, to jak ma być z używkami. Motor-Land działa trochę prężniej w kwestii utrzymywania cen, więc liczę że będzie ok, ale jak będzie to się okaże 🙂